wtorek, 12 marca 2013

Premiera

Niech pozorny spokój na malowidle nie uśpi waszej czujności! Prawda. Już coś się zakończyło, wszyscy to czujemy, ale jeszcze wiele przed nami.  Dowodem na to są kolejne wpisy na tym blogu. Praca trwa a malowidło żyje, można nawet powiedzieć, że ożywa z każdą chwilą bardziej.
Ale do rzeczy, PREMIERA. 
Na malowidło będzie można wejść już 18 marca. Zrobić zdjęcie, zbadać każdy centymetr zamalowanej posadzki (a ukrywa ona też dodatkowe treści!).  Będzie ono ogólnie otwarte i pierwszy raz tak szeroko dostępne.
14 kwietnia będzie miało miejsce wydarzenie nieco inne. I tutaj, muszę się wam przyznać, mam problem - natury lingwistyczno-merytorycznej. Bo tak - nazwać to wernisażem? otwarciem? premierą? pokazem? Ryho przez cały czas się nam pokazywał, każdy etap pracy był widoczny. Malowidło było poniekąd otwarte, hmmm.
Wernisaż? Jakoś to słowo mi tu nie pasuje. "Wernisaż" mieliśmy kiedy Ryho pierwszy raz wszedł do klatki schodowej i zaczął tworzyć. Zainaugurował swój performans. Była to wystawa czasowa sztuki żywej (i bardzo żywiołowej). W takim razie finisaż? Ale nie. Bo malowidło się nie kończy, nie zwijamy go, nie zmywamy - ARS LONGA...
Jestem w kropce. 
To znaczy byłabym w kropce, gdyby nie....oto zdradzający wiele zwiastun:




Tak - PREMIERA, czyli po raz pierwszy na świecie zaprezentowany zostanie trójwymiarowy mapping na trójwymiarowym malowidle. 3D do kwadratu. Jeszcze wszystko się zmieni, klatka schodowa uzyska zupełnie inne oblicze. Zmiany, zmiany, zmiany.
Następnym razem postaram się zdradzić kulisy pracy artystów tworzących animację UnderGlass, tak więc nie zapominajcie jeszcze o naszym blogu!

Pozdrawiam!

KS
  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza